No więc tak jak to wczoraj obiecałam, napiszę dzisiaj o moim misiu i o mojej miłości do niego.
Kocham Cię misiaczku najbardziej na świecie. tęsknie za Tobą. nie mogę się doczekać piątku, aż w końcu wrócisz i spędzimy razem weekend. jakoś mi się ten czas dłuży. ale jeszcze tylko 3 miesiące i zamieszkamy razem. nawet sobie nie wyobrażasz jak się z tego powodu cieszę;)
Skarbie, wiem że jest cieżko, ale powinniśmy się cieszyć przynajmniej z tych wspólnych weekendów. Na początku szkółki spodziewaliśmy się że będziesz przyjeżdżał tylko raz w miesiącu, a jednak przyjeżdżasz co weekend. widzisz, zawsze mogłoby być gorzej;p
ojej, już późno, trzeba iść spać, jutro jeszcze coś napiszę;) :***
Kocham Cię misiaczku;****
2012-05-21 22:16:11 skomentuj (0)
Ha, ha, zmiana statusu!;p
No więc chodzi o to że od tygodnia jestem szczęsliwą bardzo posiadaczką statusu: zaręczona!;) tak, w końcu się udało;p Pierścionek jest dokładnie taki jak chciałam: białe złoto z brylancikami!;) cudowny;) no i wszystko było tak jak być powinno;) mój wspaniały ukochany klęknął na kolanko w różami w ręku i zapytał czy zostanę jego żoną i czy uczynię go najszczęśliwszym mężczyzną na świecie;) oczywiście się zgodziłam;) pierścionek leżał w najwyższej róży w bukiecie:) jeju, było tak wspaniale że sobie tego nie wyobrażacie;) nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo się cieszę z tych zaręczyn i z tego że mam takiego wspaniałego i cudownego chłopaka;) ale więcej na jego temat napiszę jutro bo teraz trzeba iść spać;) jutro od 9 do apteki muszę lecieć a teraz trzeba odespać weekend z misiem;)
2012-05-20 21:29:25 skomentuj (0)
Powrót po długiej przerwie.
Jakoś tak dawno mnie tu nie było co nie?
No ale nic, już się pewnie zdążyliście do tego przyzwyczaić.
Ale jakoś nie mam zupełnie kiedy wchodzić tutaj, a jak już mam kiedy to nie mam jak niestety. Uroki mieszkania w internacie niestety.
Co tam u mnie? Hmm, a no jakoś nic ciekawego się nie dzieje ostatnio. Każdy tydzień wygląda w ten sam sposób, Poniedziałek rano do Mińska, szkoła od poniedziałku do czwartku, całę dnie bez misia, nudy okropne. W czwartek szybko na busa albo na pociąg i do misia. A w weekend albo sprzątam albo widzę się z misiem. Nic poza tym nie robie.
Moje wszystkie dni wyglądają tak samo, ale jakoś nie mam nic przeciwko temu. A nawet powiem więcej, chciałabym już mieszkać z misiem, móc przy nim kłaść się spać i zasypiać i przy nim budzić się. Ale on jak narazie tłumaczy mi że muszę skolńczyć szkołę. i niestety zgadzam się z nim, taka jest prawda. Ale jeszcze tylko pół roku i zamieszkamy razem. A potem w wakacje zaręczyny. I po roku ślub. piękne plany, prawda?;p
Już się nie mogę doczekać.
2011-11-04 18:24:10 skomentuj (1)
Urlopowiczka wróciła!;p
Wróciliśmy;)
Cali i zdrowi;p
Ja... Hmm... Jak zawsze piękna, szczęśliwa i zuuuuupełnie nie opalona;p Ale to akurat standard;P
Mam w domu gości z Gdyni, namawiają mnie żebym w ten weekend z Rafałem jechała do nich;) Hmm, fajnie by było...
I co poza tym? Misio w pracy a ja nie mam co robić więc piszę;) Muszę spać w pokoju siostry bo mój jest zajęty przez gości:/ Trudno, wytrzymam... Już tylko kilka dni...
Niedługo koniec wakacji, trzeba znowu jechać do Mińska, z daleka od misia... Tak mi się nie chce że masakra... Nie ma go przy mnie od 4 godzin a ja już umieram z tęsknoty... A co dopiero mówić cały tydzień!;(
2011-08-16 22:30:38 skomentuj (0)
Nowości dwudziestolatki;)
Tak, to już pojutrze;)
W końcu, nareszcie, upragniony wyjazd;)
4 dni, bez przerwy z misiem!;*
A co poza tym?
Nic...
Leże i mi się nudzi...
Misio zmęczony śpi obok mnie...
Fajnie popatrzeć jak sobie tak grzecznie odpoczywa;)
Hmm, co jeszcze?
Za dwa tygodnie 18-nastka Jowki, zastanawiamy się z Judką nad prezentem;)
Może jakieś pomysły, sugestie, hmm?
Jak narazie moje życie jest coraz ciekawsze, spełniają się cały czas życzenia urodzinowe;)
Niby takie banały "Zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń"
Ale o dziwo wszystko się spełnia;)
Jestem zdrowa, baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo szczęśliwa;)
No i marzenia się spełniają.
Zgoda z Judytą, to żee wszystko tak wspaniale mi się ukłąda z Rafałem;)
Oby tak dalej;)
Mam tytko jedno życzenie/marzenie.
Chciałabym żeby Rafała badania wypadły pomyślnie, żebym już się nie musiała martwić o to.
Żeby się okazało że nic mu jak narazie nie grozi.
No i żeby spełniło się jego marzenie i żeby dostał się do policji.
No więc na dzisiaj ode mnie tyle;)
Zaraz wyłączam komputer, przytulę się do misia i razem z nim pójdę spać;) ;** (Lubie to!)
2011-08-10 23:51:57 skomentuj (0)
Judyta- topór wojenny zakopany??
Tak, jest zgoda. W poniedziałek było spotkanie z naszymi znajomymi na którym byłyśmy obie. Napisała sms. Spytała czy pogadamy. Zgodziłam się. No i powiedziała że jest w końcu gotowa mi wybaczyć. Cieszę się.
Rafał uważa że powinnam na nią uważać bo zapewne znowu coś kombinuje. Ale ja mam nadzieje że nie. Nawet jeśli ta zgoda ma być tylko chwilowa to chcę się cieszyć nawet z tych chwil.
Chce wierzyć w to że będzie dobrze.
W poniedziałek koniec mojego bycia nastolatką.
;*
2011-08-05 17:28:45 skomentuj (0)
To znowu ja;p
Dobra, nie ma co z tym zwlekac bo przecież samo się nie napisze prawda?
A jest pewna osoba która regularnie mnie molestuje że powinnam w końcu coś tu umieścić bo po prostu zaniedbuje to miejsce...
Zgadzacie się z tą osobą?
Bo ja nie...;p
No przecież mojego kochanego bloga nigdy w życiu ŚWIADOMIE bym nie zaniedbała.
No ale nie przyszłam tu żeby o tym pisać.
Jak zawsz pomarudzę trochę o tym jak to wiecznie nie mam na nic czasu a już szczególnie żeby tu na chwilę zajrzeć, o tym jak to bardzo kocham mojego oszołomka i o wielu innych sprawach. Bo ja tak ogólnie to jestem stworzona po to żeby narzekać (prawda Rafałku?). O każdej porze dnia i nocy, narzekam na wszystko co się rusza. Taka już moja wredna natura. Ale mimo wszystko są osoby które kochają mnie nad życie, a przynajmniej tak twierdzą;p
No i co ja wam jeszcze mogę powiedzieć? Jest 00:43 a ja siedzę przy komputerze i czekam aż mój książę z bajki skończy pracę (jeszcze tylko jakieś 3 godziny;/). Nie wiem co mogę robić. W sobotę jadę z nim do Legionowa, ma testy do policji. A potem na noc do ciotki i z powrotem do domu w niedziele. Za tydzień idziemy z misiem na wesele;) A za dwa tygodnie w końcu wymarzone wakacje. Jedziemy z misiem w Bieszczady. Nareszcie;)
2011-07-27 00:01:11 skomentuj (0)
;****
Myślę że ta piosenka byłaby idealna na pierwszy taniec w dniu 08.08.2015r.
Prawda skarbie?
;***
2011-07-03 23:44:56 skomentuj (4)
I to wszystko przez twoje oczy, twój uśmiech które opętały moje serce...
To już cztery miesiące...
Cztery miesiące bycia razem...
Jestem tak szczęśliwa że sobie nie wyobrażacie...
Jeszcze rok temu nawet nie śniłam że coś takiego mnie spotka... A tu proszę... Mam najwspanialszego i najcudowniejszego chłopaka pod słońcem, którego kocham jak nikogo jeszcze nie kochałam...
Uważam że sposób na szczęście jest teoretycznie całkiem prosty. Trzeba tylko tej kochanej osobie zaufać. Tak zupełnie, całkowicie. To trochę trudne ale warto. Ja nie żałuje.
Prawie wszystko układa się tak jak bym tego chciała...
Hmm, zaraz trzeba iśc spać, bo jutro jadę z misiem do Siedlec.
Kocham Was, szczególnie Ciebie Sui.;*
No ale musisz wybaczyć bo i tak najbardziej kocham mojego Rafałka;***
Odrobinę szczęścia w miłości
Odrobinę serca czyjegoś
Jedną małą chwilę radości
Przy boku kochanego
Stanąć z nim na ślubnym kobiercu
Nawet łzami zalać się
Potem stanąć sercem przy sercu
I usłyszeć… kocham cię
2011-07-03 23:19:37 skomentuj (0)
Musiałam;p
2011-06-30 22:27:39 skomentuj (0)
